To ponad 220 zdanych przedmiotów i łącznie 21 lat nauki. Na uczelniach, których nazw nie trzeba googlować i nie wywołujących zażenowania. Do tego praktyka w topowych ośrodkach klinicznych. Czy to było szalone? Trochę. Czy miało sens? Całkiem sporo.
Doktorskie
Studium Doktoranckie Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie (dr n. med.), spec. seksuologia
Międzydziedzinowa Szkoła Doktorska Uniwersytetu Warszawskiego (dr n. ścisł.), spec. informatyka i nauki biologiczne
Magisterskie
Psychologia (mgr psych.), spec. psychologia kliniczna i psychologia sądowa, ukończona na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie (studia jednolite magisterskie, pięcioletnie, ukończone z wyróżnieniem)
Informatyka (mgr inż. inf.), spec. data science, ukończona na Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych w Warszawie (studia magisterskie inżynierskie II stopnia)
Biologia sądowa (mgr biol. sąd.), spec. kryminalistyka i nauki sądowe w zakresie biologia i genetyka sądowa, ukończona na Uniwersytecie Warszawskim (studia magisterskie II stopnia)
Podyplomowe
Seksuologia, spec. seksuologia kliniczna, ukończona na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym
MBA, spec. Master of Business Administration in Information Technology, ukończone na Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych w Warszawie
Studium Pedagogiczne ukończone na Uniwersytecie Jagiellońskim
Certyfikat European Federation of Sexology (EFS) oraz European Society for Sexual Medicine (ESSM) - EFS & ESSM Certified Psycho-Sexologist (ECPS), European Accreditation of Psycho-Sexology (EPSA)
Certyfikat Seksuologa Stosowanego Stowarzyszenia Naukowego Seksuologii Stosowanej (3/7/23)
Certyfikat Seksuologa Sądowego Stowarzyszenia Naukowego Seksuologii Sądowej (1/8/24)
Rekomendacje do pełnienia funkcji biegłego sądowego w zakresie psychologii Stowarzyszenia Psychologów Sądowych w Polsce
Certyfikat AgilePM Foundation (53964/2020)
Prowadziłem wiele projektów naukowych, ale najważniejsze jest dla mnie rozwijanie narzędzi, które znajdują zastosowanie w praktyce klinicznej. Jak skutecznie diagnozować sprawców przestępstw seksualnych, zamiast udawać, że dotychczasowe narzędzia są wystarczające?
Obroniłem dwa doktoraty:
przed Radą Naukową Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, uzyskując tytuł doktora nauk medycznych (seksuologia) - badania z zakresu diagnozy zaburzeń preferencji seksualnych, opracowania narzędzi diagnostycznych stosowanych w seksuologii sądowej;
przed Radą Dziedzin Naukowych Uniwersytetu Warszawskiego, uzyskując tytuł doktora nauk ścisłych i przyrodniczych (informatyka, antropologia) - badania z zakresu opracowania, wdrożenia narzędzi umożliwiających automatyczną klasyfikację treści przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci.
Uczestniczyłem w kilkudziesięciu konferencjach naukowych prezentując referaty oraz wykłady dotyczące zagadnień związanych z psychologią, seksuologią i informatyką.
Kierowałem kilkoma grantami naukowymi w tym Diamentowym Grantem Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego dotyczącym diagnozy oraz charakterystyki zaburzeń preferencji seksualnych, realizowanym w Instytucie Psychiatrii i Neurologii.
Jestem autorem kilkudziesięciu publikacji naukowych, artykułów, rozdziałów opublikowanych w monografiach naukowych oraz artykułów dydaktycznych.
Moje publikacje znajdziesz na ResearchGate, Academia, PubMed, Web of Science, Google Scholar, ORCiD.
Od lat pełnię funkcję biegłego sądowego w dziedzinie seksuologii, informatyki, antropologii przy kilku sądach okręgowych, sporządziłem dotychczas ponad 700 opinii dla ponad 170 zleceniodawców - sądów, prokuratur, jednostek policji oraz laboratoriów kryminalistycznych z całej Polski.
W okresie pracy nad doktoratem odbywałem kilkuletni staż w III Klinice Psychiatrycznej Instytutu Psychiatrii i Neurologii.
Posiadam dziesięcioletnie doświadczenie dydaktyczne na najlepiej ocenianych uczelniach w Polsce:
adiunkt na Wydziale Informatyki Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych,
wykładowca na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym oraz na Uniwersytecie Warszawskim,
asystent dydaktyczny na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Zależy mi na tym, żeby opieka psychiatryczna i psychologiczna w Polsce była dostępna, ludzka i skuteczna - bez zbędnej medykalizacji tam, gdzie potrzebne jest zrozumienie, nie recepta. Jestem aktywnym członkiem kilku stowarzyszeń naukowych i zawodowych.
Jestem przewodniczącym Zarządu Stowarzyszenia Naukowego Seksuologii Stosowanej.
Przynależę do Collegium Invisibile (absolwent, ukończyłem indywidualny program kształcenia w obszarze seksuologii).
Jestem członkiem Stowarzyszenia Psychologów Sądowych w Polsce oraz Polskiego Stowarzyszenia Sztucznej Inteligencji.
Pełnię rolę członka Rady Naukowej Fundacji Wiedza i Nadzieja Beaty Pawlikowskiej - dostrzegam znaczną wartość psychiatrii środowiskowej, zależy mi na jak najlepszej opiece psychiatrycznej i psychologicznej w Polsce, ważne jest dla mnie podmiotowe traktowania pacjentów oraz demedykalizacja ochrony zdrowia psychicznego.
Za osiągnięcia naukowe zostałem dziesięciokrotnie nagrodzony stypendiami naukowymi:
dyrektora Instytutu Psychiatrii i Neurologii,
rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego,
stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za wybitne osiągnięcia naukowe.
Wielokrotnie otrzymywałem nagrody i wyróżnienia za prezentacje oraz wykłady wygłaszane podczas konferencji naukowych.
Zostałem laureatem nagrody Rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego za osiągnięcia o charakterze innowacyjnym i prorozwojowym.
Otrzymałem wyróżnienie w kategorii "Innowacyjny Naukowiec" podczas XVII edycji konkursu "Innowator Mazowsza" Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.
"Nie znając oskarżenia i jego możliwych następstw, należało odtworzyć sobie w pamięci całe życie oraz przedstawić je i z wszystkich stron rozpatrzyć w jego najdrobniejszych czynach i zdarzeniach. jakże smutna to była praca!''
Franz Kafka -Proces
Odkąd pamiętam, gry wideo miały dla mnie w sobie coś magicznego. Moja przygoda zaczęła się od pierwszego PlayStation znalezionego pod choinką prawie 30 lat temu. Od tamtej pory pozostaję pod ich urokiem 👾
Klasyczne Game Boye, Famicom, konsole z lat 80. i 90. mają w sobie urok, którego nie da się podrobić. Uwielbiam ich estetykę, ale też ograniczenia techniczne, które zamiast przeszkodą okazywały się inspiracją. Twórcy z tamtych czasów potrafili z kilku pikseli, prostych dźwięków i odrobiny wyobraźni zbudować światy, które do dziś potrafią zachwycić. I to wszystko bez internetu, bez gotowych silników graficznych, bez generatywnej sztucznej inteligencji.
Cieszę się, że mogę żyć w czasach, w których da się naprawiać i kolekcjonować konsole z drugiego końca świata - te same, na których wychowywało się całe pokolenie graczy w Japonii. Każdy egzemplarz ma swoją historię, drobne ślady poprzednich właścicieli, czasem zarysowanie na obudowie, czasem naklejkę z dzieciństwa. Właśnie to sprawia, że są tak wyjątkowe. A gdzieś między kolejnymi naprawami i odkryciami starszych gier wideo, regularnie sięgam też po współczesne tytuły.